Express-Miejski.pl

Kontenery pełne skarbów? Co przechowuje się w magazynach self storage?

Kontenery pełne skarbów? Co przechowuje się w magazynach self storage? fot.: mat. pras.

Wojny magazynowe, Łowcy okazji, Aukcja w ciemno...

W telewizji zaroiło się od programów reality show, których bohaterowie licytują zawartość opuszczonych schowków magazynowych. Rzecz jasna znajdują w nich prawdziwe skarby, ale taka jest już magia telewizji. Rzeczywistość bywa dużo bardziej prozaiczna, bo magazyny self storage rzadko kiedy skrywają cenne przedmioty.

W Stanach Zjednoczonych niezwykłą popularnością cieszą się aukcje porzuconych i zapomnianych schowków magazynowych. Po ich otwarciu osoby zainteresowane kupnem mają kilku minut na pobieżne zapoznanie się z zawartością, ale nie mogą przy tym wchodzić do środka ani niczego dotykać. Potem zaczyna się licytacja, a jej zwycięzca zgarnia wszystko dla siebie.

Telewizja kłamie?

Czego nie pokazuje telewizja? Przede wszystkim jak podkreśla Kangu24.com, każda firma z branży self storage przed podobną aukcją musi podjąć próbę kontaktu z właścicielem schowka lub jego krewnymi. Zazwyczaj zajmuje to kilka dobrych miesięcy. Jeżeli starania te okażą się bezowocne, właściciel odmówi uiszczenia zaległych opłat magazynowych albo zwyczajnie nie wykaże żadnego zainteresowania odbiorem swoich rzeczy, to dopiero wówczas można wystawić jego własność na sprzedaż.

Telewizja lubi również sugerować, że na każdej aukcji dochodzi do zlicytowania zawartości wielu schowków, ale to wyłącznie zasługa sprytnego montażu – jak przyznają sami producenci Wojen magazynowych, każdy odcinek wymaga od nich nakręcenia ponad 400 godzin materiału w różnych lokalizacjach! W rzeczywistości na pojedynczej aukcji pod młotek trafia jeden, może dwa schowki, bo właściciele magazynów self storage starają się za wszelką cenę unikać podobnych licytacji – są one dla nich zwyczajnie nieopłacalne i rzadko kiedy pozwalają pokryć zaległe należności prawowitego właściciela.

Nie wszystko złoto...

Zdarza się, że schowki self storage skrywają prawdziwe skarby: w kwietniu 2011r. zlicytowano na przykład magazyn, który zawierał... pierwszy komiks o Supermanie. Szczęśliwy nabywca odsprzedał go potem za ponad 2 miliony dolarów! Inna osoba kupiła za 100 dolarów skrytkę z pływającym autem Jamesa Bonda o wartości prawie miliona dolarów. Wystawiane na aukcje schowki zawierały także m.in. drogocenne kolekcje znaczków, historyczne fotografie, dzieła sztuki, a nawet pamiątki po różnych znanych osobistościach.

Telewizja lubi poświęcać dużo czasu tego typu znaleziskom, ale należą one do rzadkości, bo w magazynach samoobsługowych ludzie najczęściej przechowują po prostu meble, ubrania, sprzęt sportowy oraz dokumentację. Część z nich można co prawda odsprzedać, ale nie wszystkie, bo rzeczy często są uszkodzone albo znajdują się w złym stanie. Ryzyko finansowe jest tym większe, że aukcje przyciągają coraz więcej osób – rośnie zatem konkurencja, podobnie zresztą jak kwoty osiągane na licytacjach. A że transport kupionych rzeczy też swoje kosztuje, to bardzo łatwo stracić na takiej aukcji pieniądze.

Współczesne magazyny self storage są doskonale chronione, podpięte do systemów alarmowych oraz nieustannie monitorowane, więc rzecz jasna można w nich przechowywać różnego rodzaju cenne przedmioty. W rzeczywistości zdarza się to jednak dużo rzadziej niż sugerują nam to amerykańskie programy telewizyjne.

SilesianSport.pl

5

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Kontenery pełne skarbów? Co przechowuje się w magazynach self storage?

    2016-04-01 11:35:06

    SilesianSport.pl

    Wojny magazynowe, Łowcy okazji, Aukcja w ciemno...

  • 2016-04-12 10:27:53

    gość: ~Gregory

    Taki magazyn to nie druga piwnica, jak już coś w nich przechowywać, to musi to być coś oryginalnego, tak jak w amerykańskich magazynach. Może to być ponadczasowy model auta, sprzęt muzyczny, własnoręcznie robione meble z drewna albo pierwsze egzemplarze komiksów. To dopiero inwestycja. Wkładasz do takiego magazynu, a po latach wyjmujesz skarby.

  • 2016-04-13 12:27:59

    gość: ~Sara

    Nawet na strzeżonych osiedlach zdarzają się kradzieże. Nie mówię tutaj o kradzieży spod tak zwanego bloku ale o znikaniu rzeczy z piwnic i komórek lokatorskich. Ludzie nie mają za grosz szacunku do czyjejś własności. Sama się o tym przekonałam, po tym jak zniknął mój sprzęt do nurkowania. Po takim doświadczeniu, swój nowy sprzęt składuję w właśnie w takim magazynie self storage. Mam zagwarantowane bezpieczeństwo.

  • 2016-04-14 16:24:40

    gość: ~Gracjan

    Z niecierpliwością czekam na polską edycję "Wojen magazynowych" ale to tylko marzenia. Gdyby tak zabrać się za te wszystkie garaże przy polskich blokowiskach czy też komórki lokatorskie, dopiero byłoby co odkrywać. Ostatnio kolega chwalił się, że jego dziadek do dziś przechowuje maszyny poligraficzne oraz plakaty,ulotki z lat 90.

  • 2017-11-03 15:28:02

    gość: ~Filip

    ostatnio dodany post

    Trzeba wiedzieć, że takie składowanie swoje kosztuje, ale rzeczywiście wydaje mi się, że jest gwarancją bezpieczeństwa. Jeśli miałbym coś cennego, to chyba wolałbym trzymać w takim monitorowanym magazynie, niż u siebie w domu. Kradzieże zdarzają się nawet w biały dzień. Z Kangu24 korzystałem raz, przechowując sprzęt sportowy przez zimę i byłem bardzo zadowolony, więc jakby się ktoś zastanawiał, to mogę polecić.

REKLAMA