Express-Miejski.pl

Jak przyciągnąć spojrzenia mężczyzn?

W tym sezonie płeć piękna swoje wdzięki będzie prezentować w strojach kwiatowych z domieszką ponadczasowego dżinsu. Drogie panie, wiosna jest magicznym okresem. Świat budzi się do życia po ostrej zimie.

Natura na każdym kroku cieszy nasze oczy nową, kolorową szatą. Budzące się do życia kwiaty sprawiają, że idąc ulicą wodzimy za nimi wzrokiem i łapczywie upajamy się ich kolorami. Wiec także i my - drogie panie - przyczyńmy się do tego, że to za nami mężczyźni na ulicy będą się oglądali. Wbrew pozorom nie trzeba mieć sylwetki osy, biustu Dody i nóg po samą szyję, by faceci jedli nam z ręki.

Wiele osób uważa, że szczupłe kobiety są dla mężczyzn atrakcyjniejsze niż te pulchniejsze. Nic bardziej mylnego! Nie popadajmy w paranoję! Ale jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Kobieta o zgrabnej, szczupłej sylwetce niekoniecznie bardziej oczarowuje facetów niż jej koleżanki, które mają trochę więcej kilogramów.

Receptą na oszałamiający wygląd jest ..umiar. To, że na siłę wciśniemy się w modne ciuszki swojej nastoletniej córki, ubierzemy kabaretki do białych kozaków i będziemy ponętnie zarzucać na ulicy biodrami, a ludzie będą się za nami oglądać, to nie znaczy, że odniosłyśmy sukces. To samo tyczy się nastolatek, które uprą się, żeby założyć usztywniany stanik starszej siostry (oczywiście wypchany skarpetkami, wacikami, albo innymi silikonowymi wynalazkami ), do tego zakładają 10 cm mini, które ledwo zakrywają ich wdzięki i usilnie będą próbować iść prosto w 12 cm szpilkach.. Nie tędy droga moje kochane czytelniczki! We wszystkim trzeba zachować umiar.

Zapytaliśmy mężczyzn na co zwracają uwagę u płci pięknej. „Oczywiście zdarza mi się często zwracać uwagę na kobiety, które przechodzą obok mnie na ulicy. Czasem zdarza się tak, że od kobiety bije niesamowity blask, który przyciąga spojrzenia mężczyzn nawet w tłumie. Ale najczęściej są to panie, które mają na sobie skromny, aczkolwiek ponętny i starannie dobrany strój. Ja osobiście lubię, gdy kobieta ma na sobie obcisłą spódniczkę do kolan, do tego bluzka ze śliskiego materiału, najlepiej na grubych ramiączkach w jakimś przyjemnym, żywym (aczkolwiek nie rażącym) kolorze. Do tego coś na ramiona. No i oczywiście szpilki. Nie muszą być kosmicznie wielkie. Ważne, żeby kobieta nie musiała z nimi walczyć podczas chodzenia. Odrażają mnie buty na płaskim obcasie. One potrafią wszystko zniszczyć. Zwłaszcza, jeśli są częścią eleganckiego kostiumu albo sukienki.." powiedział nam w rozmowie Pan Tomasz. „Dokładnie. Nie ma też nic gorszego, niż jakaś gorąca 13stka z nienaturalnie wielkim biustem, w miniówie i butach np. na koturnie. Czasami taki widok jest po prostu śmieszny, a dziewczyny podniecają się przed koleżankami, że są zauważane na ulicy.. Za takimi dziewczynami powinni się oglądać, ale kuratorzy, bo często strój odzwierciedla zachowanie." - komentuje Łukasz. „Hehh.. i do wypowiedzi kolegi bym dodał wściekły makijaż np. w kolorach różu albo błękitu.. porażka.. takie laski nadają się tylko do cyrku. Fajnie, jak dziewczyna nie chodzi przez okrągły rok w długich spodniach, ale bez przesady też z krótkością spódnic.. Zwłaszcza, jak ma się "golonki" zamiast ud" - dodaje z uśmiechem Kuba.

Drogie panie - koniec z udziwnieniami. W tym sezonie propagujemy modę na skromność. Dobrze dobrany do budowy ciała, a przy tym odpowiedni przede wszystkim do wieku strój jest wręcz pożądany. Proponujemy wyciągnąć z szafy ubrania w nieco żywszych kolorach. Pamiętajmy: smutne ubrania = złe samopoczucie. Czernie, szarości, granaty - jak najbardziej tak, ale w małych ilościach. Adekwatnie do sytuacji. Na spotkanie biznesowe niekoniecznie trzeba ubierać się na „galowo". Co powiecie na jasną sukienkę (bądź spódnicę) do kolan z motywem kwiatowym? Duże i soczyste wzory lekko stonowane marynarką w jednolitym kolorze pasującym odcieniem do reszty? Do tegoklasyczne szpilki i torebka koktajlowa w tym samym kolorze.

Najwazniejsze to nie popaść w rutynę. To, że mamy np. jeden elegancki kostium nie musi oznaczać, że musimy wiecznie tak samo wyglądać. Zwykły dodatek do marynarki np. róża w kontrastującym kolorze upięta przy kołnierzyku, albo dodany pasek w talii z jakimś ciekawym wzorem może całkowicie zmienić nasz wizerunek. Wszystko jednak z umiarem. Nie róbmy z siebie choinki. Nie obwieszajmy się milionami łańcuszków. Mężczyźni są wzrokowcami, ale zapewniam, że większość z nich nie będzie pamiętała na koniec dnia naszych wisiorków, łańcuszków, kolczyków czy bransoletek. Mogą one utkwić im w pamięci jedynie wtedy, gdy ostrą krawędzią pierścionka zranimy partnera np. w rękę lub twarz i plaster przyklejony na ranie będzie mu przypominał o naszych dodatkach.

Wróćmy do nastolatek. Drogie koleżanki. Na wszystko jest odpowiednia pora. Można czasem ubrać się trochę inaczej niż wszyscy, bardziej wyzywająco, ale na imprezę.  "Zazwyczaj jest tak, że dziewczyny uważają się za gwiazdy, paradują na ulicach w ciuchach, jakich nierzadko normalni ludzie wstydzą się nawet przymierzyć, noszą na twarzy tapetę i wyglądają śmiesznie.. a zdarza się tak, że właśnie te ładne laski ubierają się skromniej, schludniej, malują się, ale z umiarem. (nikomu przecież nie zaszkodziła by kreska na powiekach..) I to takie dziewczyny są bardziej zauważalne. Nawet przez starszych facetów. Niekoniecznie mini z dupskiem na wierzchu jest na miejscu.. zwłaszcza na mieście, a co dopiero w szkole! Czasami zastanawiam się co wyrośnie z takich niby modelek.. aż strach pomyśleć" - komentuje pan Maciej.

Czasami lepiej ubrać zwykłe obcisłe dżiny, nawet cienką bluzkę z golfem i krótkim rękawkiem. Zarzucić na siebie rozpinany sweterek w pasującym do całości kolorze i to wystarczy. Do tego czarne leginsy, czarny pasek w talii i balerinki albo szpileczki. Powyższe zestawienie sama osobiście chętnie stosuję.

Drogie Panie - odwagi w doborze strojów i przede wszystkim kolorów! W końcu nadeszła wiosna!

Mouse

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA