Express-Miejski.pl

W piątek będziesz mógł jeść mięso i nie pójdziesz do piekła

26 grudnia chrześcijanie będą mogli jeść mięso bez obaw, że popełnią grzech ciężki fot.: sxc.hu

Chrześcijanie przestrzegają wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych w każdy piątek. Kościół jednak udzielił dyspenzy. Wierni będą mogli jeść mięso 26 grudnia.

Według wierzeń chrześcijańskich piątek jest pamiątką męczeńskiej śmierci Chrystusa. Dlatego zgodnie z regułami religijnymi wierni powinni wstrzymywać się w tym dniu od jedzenia pokarmów mięsnych. Ani prawo cywilne ani prawo kościelne nie nakłada jednak żadnych sankcji na osoby nie przestrzegające tej zasady. Zakaz spożywania mięs w piątki czyli zachowanie postu jest jedynie indywidualną sprawą sumienia każdego chrześcijanina. Konferencja Episkopatu Polski wdrożyła w życie zmianę w przykazaniach kościelnych. Czwarte z pięciu przykazań otrzymało nowe brzmienie "zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Zgodnie z tą zmianą katoliccy duchowni twierdzą, że post w piątki obowiązuje każdego chrześcijanina. Jedząc świadomie pokarmy mięsne w piątki popełnia się grzech ciężki.

W 2014 roku dzień świętego Szczepana i Dionizego czyli drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wypada w piątek, 26 grudnia. Biskupi diecezjalni obecni na 366. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się w Warszawie w dniach 7-8 października jednogłośnie podjęli decyzję o tym, aby właśnie w dzień świętego Szczepana i Dionizego udzielić dyspenzy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Biskupi znieśli zatem 26 grudnia 2014 roku obowiązek przestrzegania postu na podstawie art. 9 Statutu Konferencji Episkopatu Polski, w związku z kan. 87 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 roku.

Katarzyna Mendak

8

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZEpowiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • W piątek będziesz mógł jeść mięso i nie pójdziesz do piekła

    2014-12-12 11:32:20

    Katarzyna Mendak

    Chrześcijanie przestrzegają wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych w każdy piątek. Kościół jednak udzielił dyspenzy. Wierni będą mogli jeść mięso 26 grudnia.

  • 2014-12-12 16:36:30

    gość: ~Renata

    Dokladnie 33 lata (1981 rok) temu w wielki piatek, widzialam jak ksiadz z wikarym jedli kurczaki z grilla. Wieczorem podczas mszy, ksiadz wyglaszajac kazanie - krzyczal ze to wielki grzech. Polacy to jedyny kraj na swiecie, ktory w Wigilie nie je miesa, tylko ryby ( a czy ryba to nie mieso ? )

  • 2014-12-12 21:20:32

    gość: ~123

    W Wielki Piątek w kościołach nie jest odprawiana Msza święta

  • 2017-03-04 17:44:41

    gość: ~Ania

    Dokladnie. Jest tylko liturgia meki panskiej i nie ma na niej kazania. Ktos widac chcial "zablysnac".

  • 2014-12-12 18:32:31

    gość: ~zdzisiek

    O tempora, o mores! Jak jest święto i to jedno z najważniejszych wg kalendarza liturgicznego, to nie powinno być postu. Nawet w piątek. Parę lat temu Kościół uwolnił , chociaż nie powinien, wiernych od postu w Wigilię, bo była niedziela....

  • 2014-12-19 17:52:57

    gość: ~Mog

    Według obowiązujących przepisów kościelnych w wigilię Bożego Narodzenia katolików NIE obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Jednakże biskupi polscy zachęcają do niego ze względu na wyjątkowy charakter tego dnia w naszym kraju.

    Obowiązuje natomiast wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w piątki, tego nie znioła nowelizacja przykazan kościelnych w 2002r.
    A nieprzestrzeganie tego nie jest grzechem ciężkim, lecz lekkim - w normalnej sytuacji, a wyjątkowe (np. celowa profanacja Męki Pańskiej) należałoby rozpatrzeć indywidualnie.


  • 2014-12-13 01:33:27

    gość: ~nielękajciesię

    jaki rozwój cywilizacyjno-społeczny takie media. Brak ciągłości historycznej słabe państwo a co za tym idzie takaż demokracja to pożywka dla rzyskiej indoktrynacji..w Polsce w zasadzie od kolebki...wolne światopoglądowo państwo,media i wolna średnia klasa..to zabawki dla innych z ugrunowanym panstwem i jego organami. w katobojnej Polszedzien bez kiecmenów dniem straconym....

  • 2017-03-04 21:59:18

    gość: ~big t

    Gosposia do księdza -co na obiad ... kaczusie ..ale dziś jest piątek ...to na masełku .

  • 2017-03-06 10:51:30

    gość: ~refleksyjny

    ostatnio dodany post

    Katechizm Kościoła Katolickiego w kanonie 2418 mówi tak:

    "Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie (...)

    i tu mamy dwa zasadnicze problemy:

    po pierwsze - co to znaczy "niepotrzebne zadawanie cierpień" ??
    Czy kojce porodowe dla świnek są ok ?
    czy chów klatkowy kurek jest ok ?
    Czy chów przemysłowy w ogólności jest ok ?
    czy ubój mechaniczny zwierzątek jest ok ?
    Co o tym ma decydować - czy wyłącznie to, że kotlet ma być duży i tani ?
    czy kupowanie mięsa z fabryk mięsa jest grzechem, czy nie (niezaleznie od tego, czy zjemy je w piątek, czy we wtorek) ??

    po drugie: niegodziwe marnotrawienie zasobów:

    "Problem polega na tym, że potrzeba czterech kalorii pochodzących z roślin, aby wyprodukować jedną kalorię jaką daje kurczak, sześć do wyprodukowania jednej wieprzowej i dziesięć w przypadku kalorii z wołowiny lub jagnięciny. To samo dzieje się z wodą; potrzebne jest 1500 litrów wody aby wyprodukować kilogram kukurydzy, ale 15 tysięcy idzie na kilogram wołowiny. Hektar dobrej ziemi może dać 35 kilogramów białka roślinnego; jeśli produkcja będzie przeznaczona do wykarmienia zwierząt - 7 kilogramów. Czyli jeden człowiek jedzący mięso zgarnia dla siebie środki , które rozdzielone, wystarczyły by dla pięciu albo dziesięciu ludzi. Jedzenie mięsa wprowadza bezwzględną niesprawiedliwość: pozwalam sobie na jedzenie produktu pięć, dziesięć razy droższego niż ten, który jesz ty. Jeść mięso, znaczy mówić: mam gdzieś pozostałych dziewięciu."
    cyt. Martin Caparros "Głód", Wydawnictwo Literackie.

REKLAMA