Express-Miejski.pl

Od kwietnia w Polsce utonęło 88 osób. Zatrważające statystyki

zdjęcie ilustracyjne fot.: policja

Od 15 czerwca do 28 czerwca zdarzył się tylko jeden dzień, gdzie na terenie kraju policjanci nie odnotowali żadnego utonięcia. W pozostałych dochodziło do tragedii.

28 czerwca w Darłówku utonął mężczyzna, który przy wysokiej fali wszedł do wody w pobliżu gwiazdobloków i już nie wypłynął. To 33-latek z Łodzi, który nad morze przyjechał do pracy. Dwa dni wcześniej do tragedii doszło w Jeziorze Zdworskim. Tam utonął 19-latek, który wypłynął ze znajomymi na środek jeziora rowerem wodnym. Wskoczył do wody, jednak spod niej nie wypłynął. Po dwóch godzinach służby wyłowiły ciało mężczyzny.

Na początku czerwca w wodzie zginął 16-latek z Bytomia. Nad jezioro wybrał się z grupą znajomych. Pili alkohol. W pewnym momencie chłopak postanowił wskoczyć do wody i już z niej nie wypłynął. Jego ciało zostało odnalezione dopiero na drugi dzień.

Przyczyną wielu tragedii nad wodą jest najczęściej brak wyobraźni, lekkomyślność i brawura oraz lekceważenie obowiązujących przepisów i kąpiel w miejscach niestrzeżonych, niekiedy pod wpływem alkoholu.

Policjanci przypominają czego unikać, by wypoczynek nad wodą nie zakończył się tragedią:

 - nigdy nie wolno pływać w miejscach zakazanych, o którym najczęściej informują odpowiednie tablice, jak również wchodzić do wody w miejscu, które nie znamy, a najlepiej kąpać się tylko w miejscach strzeżonych, gdzie w razie sytuacji nadzwyczajnej ratownik nie dopuści do utonięcia,

- podobnie w przypadku, jeżeli nie znamy głębokości wody. W latach ubiegłych zdarzały się sytuacje, że konsekwencją skoku „na główkę” był uraz kręgosłupa, prowadzący do nieodwracalnego kalectwa.

- dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod opieką osób dorosłych; a dla zapewnienia maksimum bezpieczeństwa, dobrze zapewnić im np. skrzydełka pływackie i nadmuchiwane koła,

- pływając na materacu najlepiej trzymać się blisko brzegu i nie wypływać na środek jeziora; a pływając żaglówką, łódką czy kajakiem dobrze założyć kapok,

- jedną z wielu przyczyn utonięć jest alkohol. Pod żadnym pozorem nie należy wchodzić do wody po wypiciu alkoholu, ponieważ pod jego wpływem zazwyczaj błędnie ocenia się sytuację, jak i swoje możliwości oraz konsekwencje swoich działań, co w efekcie skutkować może nieodwracalną tragedią.

Przestrzegając jedynie kilku wymienionych zasad, możemy ocalić własne życie i zdrowie oraz sprawić by wypoczynek nad wodą był bezpieczny i radosny.

ms. / em24.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA