Express-Miejski.pl

ZUS już przyjmuje wnioski o emeryturę w obniżonym wieku

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

1 września ZUS rozpoczął przyjmowanie wniosków od osób, które mogą przejść na emeryturę po wprowadzeniu obniżonego wieku emerytalnego.

Na Dolnym Śląsku w trzecim kwartale tego roku do ZUS może wpłynąć dodatkowo 27 161 wniosków o emeryturę. To efekt tego, że od 1 października zostaje przywrócony niższy niż obecnie obowiązujący wiek emerytalny. Dla mężczyzn będzie to 65 lat, dla kobiet 60. Według szacunków Zakładu w całym kraju w ostatnich trzech miesiącach tego roku ok. 331 tys. osób, osiągnie wiek emerytalny.

- Do przyjęcia zwiększonej ilości wniosków ZUS przygotowywał się od wielu miesięcy. Nowe przepisy wymagały wprowadzenia zmian algorytmów wyliczania świadczeń w Kompleksowym Systemie Informatycznym ZUS – mówi Iwona Kowalska Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.
- Z drugiej strony Zakład przygotował się do wzmożonej obsługi klientów i zapewnienia im pełnej informacji dotyczącej indywidualnych uprawnień emerytalnych. W tym celu od lipca we wszystkich placówkach ZUS do dyspozycji potencjalnych emerytów w całym kraju jest 595 specjalnych doradców emerytalnych – dodaje rzeczniczka.

W ciągu dwóch miesięcy doradcy emerytalni na Dolnym Śląsku przyjęli 32 906 klientów a w całym kraju prawie 430 000. Tak duże zainteresowanie sprawiło, że usługa doradcy emerytalnego nadal będzie dostępna dla klientów ZUS.

Ponieważ wiele osób ciągle waha się czy złożyć wniosek o emeryturę w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego czy pracować dłużej - doradcy wyjaśniali klientom - potencjalnym emerytom - od czego zależy wysokość emerytury, a dodatkowo wyliczali w kalkulatorze emerytalnym wysokość prognozowanego świadczenia oraz robili symulację jej wysokości w zależności od czasu zakończenia aktywności zawodowej. Część z osób zadeklarowała chęć pracy dłużej po to żeby wypracować wyższą emeryturę.

– Doradcy pokazują przyszłemu emerytowi, jaki moment jest dla niego najkorzystniejszy do przejścia na emeryturę, ale ostateczną decyzję każdy musi podjąć samodzielnie – wyjaśnia Iwona Kowalska.

Żeby spotkać się z doradcą wystarczy podczas wizyty w ZUS wybrać na biletomacie kategorię spraw „Emerytury/Renty", a następnie pole „Doradca emerytalny". Osoby, które mają konto na Platformie Usług Elektronicznych, mogą umówić się na wizytę u doradcy przez Internet.

Wniosek o emeryturę można składać już na 30 dni przed osiągnięciem wieku emerytalnego, czyli pierwsze wnioski z tytułu obniżonego wieku emerytalnego są przyjmowane już od 1 września.

ZUS

10

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • ZUS już przyjmuje wnioski o emeryturę w obniżonym wieku

    2017-09-16 15:45:51

    gość: ~takitam

    Tytuł artykułu:
    "ZUS już przyjmuje wnioski o emeryturę w obniżonym wieku"

    To nie jest żaden obniżony wiek, ale PRZYWRÓCONY do stanu jaki był przed rządami matolstwa eufemistycznie zwanego Platformą Obywatelską.

  • 2017-09-17 02:34:56

    gość: ~doman

    Młodzi wolą jednak sensowną kasę w UK czy DE i tamtejsze systemy emerytalne, więc ciekawe, kto będzie zasuwał na emerytury najmłodszych emerytów w Europie. I jeszcze nierówności w wieku przejścia na emeryturę pomimo tego, że kobiety w PL dłużej żyją.

  • 2017-09-17 13:50:29

    gość: ~takitam

    @~doman

    gość: ~doman napisał/a:
    "I jeszcze nierówności w wieku przejścia na emeryturę pomimo tego, że kobiety w PL dłużej żyją."

    Nie ma żadnego obowiązku przejścia na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego.
    Każdy nadal może pracować.
    Poza tym, kobiety żyją dłużej nie tylko w PL, ale na całym świecie.

    Nie zmienia to faktu, że rzeczywiście wiek emerytalny powinien być zrównany, czyli jednakowy dla kobiet i mężczyzn.
    Co więcej, uważam, że wiek emerytalny powinien być .... obniżony do 55 lat, równo dla kobiet i mężczyzn.

    Poza tym powinno być takie coś jak w jednym z krajów skandynawskich, czyli oferta wcześniejszego przejścia na emeryturę dla starszych, bardzo doświadczonych w swojej dziedzine pracowników, a mianowicie:
    Starszy doświadczony pracownik, po prostu mistrz w swoim zawodzie, dostaje młodego pod swoje skrzydła i przekazuje mu całą swoją dostępną wiedzę.
    Młody po takim szkoleniu przechodzi weryfikację przed specjalną komisją i jeśli ta stwierdzi, że młody rzeczywiście wie co trzeba żeby zastąpić szkolącego go mistrza, to mistrz przechodzi na wcześniejszą emeryturę z PEŁNYM uposażeniem aż do osiągniecia ustawowego wieku emerytalnego, a po osiągnieciu tego wieku, otrzymuje standardową emeryturę.

    Wszyscy na tym zyskują.
    - Starszy pracownik, bo już może sobie odpocząć, a poza tym nie musi się martwić, że z uwagi na wiek będzie mniej wydajny i będzie częściej popełniał pomyłki, a odchodząć na wcześniejszą nic nie traci z zarabianych pieniędzy.

    - Młody prcaownik, bo ma najlepsze indywidualne (i w dodatku zmotywowane) szkolenie z możliwych z pełnym dostępem do wielkiego doświadczenia i wiedzy, a wszystko przekazywane nie z musu, a z prawdziwego zaangażowania, czyli młody otrzymuje już na starcie znakomite wsparcie pozawlające mu na bezstresową, wydajną i dobrze płatną pracę.

    - Firma która decyduje się na powyższe, bo bez kombinowania pozbywa się być może (a z postępem wieku na pewno) problemów w postaci mniej wydajnego, bardziej podatnego na choroby i (bywa) zawodnego pracownika, a zyskuje niemal dokładnie to samo, tyle, że w młodszej wersjii.

    - Ogólnie całe państwo, bo sprawa załatwiana jest bezstresowo, logicznie i z korzyścią dla wszystkich.

    Tymczasem u nas w Polsce, ŻADEN starszy pracownik nie ma absolutnie ŻADNEJ motywacji do szkolenia młodych, bo jedyne co może przez to zyskać, to uroczysty kop w du_pę przez pracodawcę, jak tylko wsyszkoli młodego.
    Ląduje więc na bezrbociu, bo przecież nikt go nie zatrudni w wieku np. 50 lat i przebywa na tym bezrobociu aż do emerytury która jest jak wszyscy wiemy żałosna.

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego by nie wprowadzić wyżej opisanego systemu w Polsce.
    Przecież wszyscy na tym zyskamy.


  • 2017-09-17 14:52:11

    gość: ~zmęczona

    @~takitam
    wspaniałe rozwiązanie!!!!! Jak bardzo chciałabym móc z takiego właśnie skorzystać.... sił czasem brakuje a do emerytury parę latek zostało :(

  • 2017-09-22 08:58:42

    gość: ~sorokovec

    @~takitam

    "bo przecież nikt go nie zatrudni w wieku np. 50 lat"

    To po czemu obniżać tylko do 55/55 ? jeżeli nie ma obowiązku przechodzenia na emeryturę i każdy może pracować dalej...dlaczego nie 50, albo 45 ?
    No jak tak można decydować za ludzi, bez pytania o zdanie.

  • 2017-09-22 09:18:55

    gość: ~takitam

    @~sorokovec

    Proszę czytać ze zrozumieniem.

  • 2017-09-22 11:26:27

    gość: ~sorokovec

    @~takitam

    a w którym miejscu jest wyjaśnione dlaczego emerytura ma być od 55 lat a nie od 50. Pisze tylko, że dożycie 50 wiąże się z ryzykiem niemożności zatrudnienia ze względu na wiek.
    Ubezpieczenie emerytalne zabezpiecza chyba przed takim ryzykiem, więc ?

  • 2017-09-23 16:00:19

    gość: ~takitam

    gość: ~sorokovec napisał/a:

    "a w którym miejscu jest wyjaśnione dlaczego emerytura ma być od 55 lat a nie od 50."


    Rzeczywiście w żadnym (za co przepraszam), ale już wyjaśniam.

    Przepraszam, że zacytuję sam siebie:
    "Co więcej, uważam, że wiek emerytalny powinien być .... obniżony do 55 lat, równo dla kobiet i mężczyzn."

    Czyli .... tak uważam.
    Kto inny (np. Ty) może uważać inaczej.

    Nigdzie nie napisałem, że muszę uzasadniać moje uważanie, ale OK .... poniżej uzasadnienie.


    Otóż nie widzę absolutnie żadnego powodu, żeby każdy musiał pracować do późnego (60-65 lat) wieku.

    Rozglądnij się dookoła.

    Mamy przerost produkcji dóbr konsumpcyjnych.
    Sklepy pełne towaru, a kupujących zdecydowanie mniej.
    Fabryki spokojnie mogą wyprodukować znacznie, znacznie więcej, ale .... po co ? , skoro i tak wszystkiego w bród.
    Poza tym, zakałdy produkcyjne są coraz nowocześniejsze i coraz mniej potrzebują ludzi do obsługi tego wszystkiego.

    Straszliwa biurokracja powiększa się jeszcze bardziej, czyli siedzą tam nikomu niepotrzebni do niczego ludzie żeby obsługiwać społeczeństwo które w ogóle nie potrzebuje tej obsługi, ale z uwagi na tzw. prawo, musi się stosować do wszelakich idiotyzmów wymyślonych przez tzw. rządzących, a więc im więcej idiotyzmów, tym więcej biurw do ich obsługi.

    Wystarczy zmienić prawo na proste, czyli logiczne i nie wymagające masy głupot w postaci zezwoleń, pozwoleń, koncesji, pomiarów, zapisów, podpisów itp. itd + całkowicie wyeliminować obrót dokumentami papierowymi i okaże się, że 3/4 biurw w Polsce jest po prostu zbędna.

    Wystarczy produkwać porządne, dobrej jakości, obliczone na lata eksploatacji produkty i ..... nie potrzebna jest armia pracowników.

    Setki tysięcy, a może i miliony ludzi straci wtedy pracę (głównie biurw), ale .... właśnie po to jest niższy wiek emerytalny żeby ci ludzie mogli przejść na emeryturę, a za nich, niech pracują tylko potrzebni, dobrze wykształceni, młodzi ludzie, którzy ze swej natury (młodość) są bardziej wydajni, mniej chorują, zazwyczja sa lepiej wukształceni itp atrybuty młodości.

    Ci młodzi, będą robić dokładnie to samo, ale przynajmniej będą rzeczywiście potrzebni i spokojnie wypracują to samo co wcześniej z armią zbędnych pracowników.

    Ponadto uważam, że już teraz powinno się wprowadzić nie tylko niższy wiek emerytalny, ale (z uwagi na powyższe) 4-dniowy tydzień pracy.
    Po prostu wszystkiego na rynku jest już tyle, że doprawdy nie potrzebujemy więcej, tylko ... LEPIEJ i na dłużej, co jest jak najbardziej do osiągnięcia i to bez kosztów.

  • 2017-09-28 12:47:06

    gość: ~sorokovec

    ostatnio dodany post

    @~takitam

    W którym miejscu odpowiada Pan na moje pytanie ? Dlaczego mam czekać na emeryturę aż do 55 roku życia, skoro wychodzę z rynku pracy co najmniej pięć lat wcześniej, ze względu na wiek ? Ta "karencja", którą chce Pan na mnie nałożyć, po co jest ?

  • 2017-09-21 12:17:15

    gość: ~refleksyjny

    Skutki cofnięcia reformy emerytalnej poznamy dopiero za dwadzieścia lat. Raczej nie będzie to już zmartwieniem aktualnie rządzących. Ważne, że ludzie dzisiaj chwalą, bo przecież każdy nadal będzie mógł pracować.

REKLAMA


REKLAMA