Express-Miejski.pl

Dłużnicy do pracy. Roboty publiczne w pierwszej kolejności dla dłużników alimentacyjnych

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

Gmina lub powiat organizując roboty publiczne w pierwszej kolejności będą musiały zatrudnić dłużników alimentacyjnych - zakłada rządowy projekt ustawy.

Projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu poprawy skuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych przewiduje też, że przy podziale pieniędzy Funduszu Pracy na aktywizację bezrobotnych, którą realizują powiatowe i wojewódzkie urzędy pracy, premiowane będą działania nakierowane na bezrobotnych będących dłużnikami alimentacyjnymi.

Jak uzasadnia Rada Ministrów, ściągalność alimentów systematycznie wzrasta, nie można jednak zapominać, że łączna kwota niewyegzekwowanych zobowiązań dłużników alimentacyjnych wobec Skarbu Państwa nadal znacznie przekracza 10 mld zł.

Na kwotę tę składają się zobowiązania powstałe w związku z wypłacaniem świadczeń z tzw. starego funduszu alimentacyjnego realizowanego do 30 kwietnia 2004 roku przez ZUS, z tytułu zaliczki alimentacyjnej realizowanej przez gminy w latach 2005-2008 oraz świadczeń z "nowego" funduszu alimentacyjnego realizowanego przez gminy od 1 października 2008 roku

Aby zapewnić dalszy wzrost ściągalności alimentów oraz należności powstałych z tytułu świadczeń wypłaconych z budżetu państwa w zastępstwie niepłaconych alimentów rząd przygotował propozycję zmian szeregu przepisów.

Jedna z nich to nałożenie na organizatora robót publicznych obowiązku zatrudniania w pierwszej kolejności dłużników alimentacyjnych. "W sytuacji, gdy wielu dłużników alimentacyjnych wskazuje brak zatrudnienia jako przyczynę niewywiązywania się ze swoich zobowiązań alimentacyjnych, warto wykorzystać roboty publiczne jako instrument służący aktywizacji zawodowej tych dłużników" - uzasadniono w projekcie.

Jednocześnie planuje się, aby minister właściwy do spraw pracy, dokonując podziału środków finansowych z Funduszu Pracy na finansowanie działań aktywizacyjnych bezrobotnych, brał w szczególności pod uwagę aktywizację dłużników alimentacyjnych.

W projekcie zaproponowano też rozwiązania, które mają pomóc komornikom sądowym sprawniej uzyskiwać informacje o dochodach uzyskiwanych przez dłużników alimentacyjnych. Proponuje się, aby komornicy uzyskiwali te informacje z ZUS nieodpłatnie, w drodze elektronicznej, wraz z ich comiesięczną aktualizacją w przypadku zmian.

W projekcie przewidziano też zwiększenie sankcji dla pracodawców, którzy nie dopełnią obowiązków związanych z zajęciem wynagrodzenia dłużnika przez komornika sądowego (np. nie udzielą komornikowi odpowiedzi na temat dłużnika alimentacyjnego, nie przekażą zajętego wynagrodzenia bezpośrednio komornikowi, dokonają potrącenia zajętego wynagrodzenia w zbyt niskiej wysokości, nie zawrą odpowiedniej informacji o zajęciu wynagrodzenia w wystawionym świadectwie pracy).

Projekt przewiduje również grzywny dla pracodawców zatrudniających dłużników alimentacyjnych „na czarno". Rozwiązanie to ma wejść w życie wraz z uruchomieniem Krajowego Rejestru Zadłużonych.

Ponadto komornicy mają mieć możliwość prowadzenie egzekucji z otrzymywanych przez dłużników alimentacyjnych diet z tytułu podróży służbowych - do 50 proc. ich wysokości.

Dodatkowo, projekt zakłada podniesienie, od 1 października 2019 roku, kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego z 725 zł do 800 zł. Dzięki tej zmianie prawo do świadczenia uzyska dodatkowo ok. 60 tys. dzieci.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 stycznia 2019 roku, z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać w innych terminach.

Kurier PAP - www.kurier.pap.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA