Express-Miejski.pl

Hulajnoga czy deskorolka elektryczna? Co wybrać na co dzień?

zdjęcie ilustracyjne fot.: gettyimages.com

Hulajnogi i deskorolki już dawno nie są zarezerwowane tylko dla dzieci. Są one najczęściej wybierane zaraz po rowerach. 

Jeździmy na nich nie tylko typowo rekreacyjnie, ale też dojeżdżamy w ten sposób do pracy. Pojazdy elektroniczne są szybkie, a jednocześnie na tyle niewielkie, że pozwalają bez problemu dotrzeć niemal w każde miejsce. Co będzie lepsze: deskorolka elektryczna czy hulajnoga?

Pojazdy elektryczne – co mamy do wyboru?

Hulajnoga czy deskorolka elektryczna to nie jedyne pojazdy elektryczne, na jakich możemy wygodnie poruszać się po mieście. Mniejszych środków transportu wspomaganych silnikiem jest sporo. Korzystanie z niektórych z nich jest maksymalnie intuicyjne, wygodna jazda na innych wymaga nieco wprawy.

Do wyboru mamy między innymi:

  • deski balansujące – tzw. hooverboardy to podobne do deskorolek sprzęty, którymi możemy sterować, balansując ciałem,
  • monocykle – wciąż nie do końca popularne urządzenia; jak wskazuje ich nazwa, są wyposażone w jedno koło, a po jego bokach podesty, na które stawiamy stopy,
  • rolki elektryczne – czyli rolki ze wspomaganiem elektrycznym.

Wymienione pojazdy to najczęściej jeszcze bardziej ciekawostki, aniżeli sprzęty, które widzimy na ulicach każdego dnia.

Deskorolka elektryczna – co warto o niej wiedzieć?

Deskorolkę elektryczną (znajdziesz ją tu: www.neonet.pl/sport/deskorolki-elektryczne) na pierwszy rzut oka można pomylić z klasyczną deskorolką. To konstrukcja składająca się z dwóch niewielkich kół i poprzecznie ustawionej platformy, na której stajemy. Deskorolką sterujemy, opierając się na niej – im bardziej pochylamy się do przodu, tym bardziej pojazd się rozpędza.

Hooverboardy, bo tak najczęściej nazywa się te deskorolki elektryczne, są niezwykle przydatne w zatłoczonych miejscach. Pozwalają ominąć korki, a ponadto zajmują miejsca, co nie przysparza problemu z ich przechowywaniem.

Odmiany klasycznej deskorolki elektrycznej to: fiszka (niewielka, miejska deska) i longboard (model z wydłużonym blatem, który ułatwia utrzymanie równowagi).

Hulajnoga elektryczna – kiedy warto ją kupić?

Hulajnoga elektryczna to nic innego jak konstrukcja klasycznej hulajnogi wyposażona w silnik. Do przyspieszania, zwalniania i hamowania używa się manetki przy kierownicy. Poza tym jazda przypomina tę na tradycyjnych modelach. Opanowanie jazdy na hulajnodze elektrycznej jest banalnie łatwe, dlatego pojazdy te są polecane jako pierwsze elektroniczne środki transportu dla dzieci.

Deskorolka czy hulajnoga?

Elektryczna deskorolka czy hulajnoga – którą wybrać? Tak naprawdę wszystko zależy od preferencji użytkownika. Oba gadżety pozwalają na szybkie i wygodne przemieszczanie się na krótkich i średnich dystansach. Jeśli szukasz sprzętu dla dziecka, na początek lepszym wyborem będzie hulajnoga. Z kolei deskorolka elektryczna będzie świetna dla nieco bardziej wprawionych użytkowników. Może nie być tak wygodna jak hulajnoga w przypadku dłuższych dystansów.

mat. płatny

12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Hulajnoga czy deskorolka elektryczna? Co wybrać na co dzień?

    2020-07-04 22:07:55

    gość: ~hmm

    A może tak zamiast reklamy napiszecie więcej o prawie.. Po drodze czy po chodniku? W końcu jest z napędem elektronicznym... Pojazd?

  • 2020-07-06 01:39:11

    gość: ~Elo Him

    @~hmm
    Niech się urzędasy, nieroby pierd0lone i krętacze, wezmą do roboty i zrobią ścieżki dla tych pojazdów. To tyle na temat 'prawa'.

  • 2020-07-06 01:49:25

    gość: ~Urzędasek

    @~Elo Him
    Zwykłe chodniki to dla nich rzecz niemal niemożliwa, a Ty chcesz jakieś ścieżki?
    Co innego remont kościółka, altana do chlania dla menelstwa, czy centrum turystyczne.
    To są podstawy.

  • 2020-07-06 14:12:54

    gość: ~Obywatel

    @~Urzędasek
    Altana powstała po ty by móc sobie posiedzieć w parku i zrobić grilla. Jeśli dla Ciebie to menelstwo to jesteś wyjątkowo ograniczony. Pewnie nie chodzisz tam, nie widziałeś ale piszesz te bzdety. Typowe.

  • 2020-07-06 14:22:48

    gość: ~Urzędasek

    @~Obywatel
    Ograniczony to jesteś ty, i to grubo.

    Nie ważne po co powstała, ważne jak jest wykorzystywana.
    A jest wykorzystywana do melanżu, i tyle w temacie.

  • 2020-07-06 14:23:56

    gość: ~Urzędasek

    @~Urzędasek
    Grilla to ja sobie wolę zrobić u siebie na ogrodzie, albo gdzieś daleko w plenerze. Zdala od obcych ludzi i kamer.

  • 2020-07-06 14:32:05

    gość: ~Obywatel

    @~Urzędasek
    Wyobraź sobie, że nie każdy ma ogród, w którym może zrobić grilla. Nawet jeśli się tam menelstwo pojawia to nie znaczy, że altana nie była potrzebna. Melanże urządzają sobie nawet w rynku, czy to znaczy, że jest niepotrzebny? Takie miejsce jest potrzebne a jak nie chcesz to tam nie chodź i tyle w temacie.

  • 2020-07-06 14:35:32

    gość: ~Urzędasek

    @~Obywatel
    A umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy nie?

    "ALBO gdzieś daleko w plenerze"

    Bez menelstwa i kamer.

  • 2020-07-06 14:37:27

    gość: ~Urzędasek

    @~Urzędasek
    No właśnie.. Melanże robią WSZĘDZIE.

    W tym mieście ostatnie co jest potrzebne to kolejne miejsca do chlania.

  • 2020-07-06 14:49:16

    gość: ~Obywatel

    @~Urzędasek
    A co Ci kamery przeszkadzają? Masz coś do ukrycia?

  • 2020-07-06 00:38:45

    gość: ~Bez Skrupułów

    Jeśli nogi puchną od chlania - elektryczna.
    Jeśli jeszcze nie - normalna.

    Proste.

  • 2020-07-07 16:26:59

    Karolina89

    ostatnio dodany post

    Cześć panowie, mam na imie Karolina 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : http://milepanie.pl/kar89

REKLAMA